Newsletter

Zapisz się do newslettera

Uzupełnij swojego maila i bądź na bieżąco z nowościami na stronie prawosportowe.pl

ikonka fb ikonka tw

Organizacje sportowe

Zabawa w Boga, czyli doping genetyczny

23.10.2018

Człowiek od zawsze starał się dążyć do doskonałości. Doskonałość to coś, co odróżnia jednostki wyjątkowe od reszty społeczności, jest czymś ponad standard. Ludzie doskonalą się poprzez ćwiczenie różnych zdolności, takich jak gra na skrzypcach czy gra w szachy albo starają się poprawić swój wygląd. Człowiek, w swej istocie, nie jest jednak idealny, a jego budowa genetyczna nie pozwala na swobodne rozwijanie swoich zdolności. Każdy organizm potrzebuje snu, pożywienia, odpowiednich witamin czy relaksu.

Patrząc z genetycznego punktu widzenia, w przyrodzie występuje o wiele więcej lepiej rozwiniętych gatunków od człowieka. Tygrysy są znacznie szybsze, wielbłądy potrafią znacznie dłużej wytrzymać bez wody, a psy mają kilkaset milionów razy więcej receptorów węchowych od człowieka. Jednak człowiek ma coś, dzięki czemu potrafi poradzić sobie z każdą niedoskonałością i uczynić swój organizm lepszym, aniżeli zrobiła to natura. Ma inteligencję, dzięki której jest w stanie poradzić sobie z wieloma przeciwnościami.

Nie od dziś wiadomo, że w świecie sportu liczy się przede wszystkim wygrana i osiągnięcie jak najlepszego rezultatu. Zawodnicy są w stanie poświęcić naprawdę wiele, czasami nawet życie, byle tylko wspiąć się na piedestał i choć przez chwilę ogrzać się w blasku chwały. Kilka lat temu pojawiły się informacje rodem z science faction, mówiące o tym, że w niektórych laboratoriach rozpoczęto badania nam możliwością zmiany ludzkiego DNA, tak, by sportowcy byli w stanie przezwyciężać swoje słabości. Początkowo doniesienia te wydawały się zwykłym wymysłem mediów, ale dzisiaj już nikt nie ma wątpliwości, że próby zmiany ludzkiego kodu genetycznego to rzeczywistość.

Genetyczna modyfikacja nie jest niczym nowym dla świata nauki. Już od wielu lat w sklepach przeważa żywność zawierająca tzw. GMO (ang. Genetically Modified Ogranism), czyli organizmy zawierające geny zmienione przez człowieka. Wszystko to po to, by zwiększyć wydajność przy jednoczesnym obniżeniu kosztów. Niewykluczone, że już teraz temu samemu procesowi poddawany jest ludzki organizm.

Dwa lata temu Carl Johan Sundberg, ekspert Światowej Agencji Antydopingowej, szeroko wypowiedział się na temat dopingu genetycznego. Jego zdaniem, nie można wykluczyć, że już teraz doping genowy jest stosowany, co zmusza Światową Organizację Antydopingową do pracy nad wykrywaniem tego typu praktyk. Szwedzki uczony zapewnił, że obecne zdobycze nauki pozwalają wykryć "genowe oszustwa", ale z pewnością dalsze badania w tej dziedzinie będą prowadzone. Poza tym, kodeks WADA już od kilku lat wyraźnie zabrania stosowania dopingu genowego, choć tak naprawdę dopiero od niedawna istnieją sposoby jego wykrycia.

Co ciekawe, z eksperymentów przeprowadzonych na myszach wynika, że wszczepienie do mięśni młodych osobników specjalnie preparowanego genu białkowych czynników wzrostu (IGF), powoduje 15-procentowy wzrost niektórych partii mięśni, a dokonanie podobnego procesu u dorosłych osobników sprawia, że ich mięśnie przybierały strukturę jak u młodych osobników. Takie rozwiązania, jeśli powodowałyby podobny skutek u człowieka, mogłyby otworzyć nowe możliwości. Ludzie mogliby znacznie szybciej dochodzić do optimum swoich możliwości i zachowywać ją przez długie lata. Nie wiadomo, w jaki sposób zachowa się ludzki organizm, jeśli trwale wszczepimy do kodu genetycznego coś, co nie jest lekiem, a co na pewno wpłynie na funkcjonowanie całego organizmu.

Rywalizacja sportowa polega m.in. na rywalizacji technologicznej. Najlepsi sportowcy szukają coraz to nowych rozwiązań, żeby przegonić resztę stawki. Stawia to nieustanne wyzwania przed organizacjami zajmującymi się kontrolą uczciwej rywalizacji. Oczywiście, postęp technologiczny jest procesem nieuniknionym i sportowcy mogą stosować niektóre nowe rozwiązania. Pojawia się pytanie, czy podobnie będzie z dopingiem genetycznym. Na razie jest on zakazany, ale bardzo możliwe, że już za kilka lat sportowcy będą mogli choćby w niewielkim stopniu ingerować w swój kod genetyczny, by poprawić swoje wyniki. Byłby to jednak kolejny krok oddalający ludzkość od pierwotnego rozumienia słowa "sport" i jednocześnie czyniący ze sportowców maszyny w ludzkich ciałach i zabawki w rękach genetyków.

Zapraszamy do wysłuchania tego bloga w formie podcastu: [embed]https://soundcloud.com/prawosportowepl-podcast/zabawa-w-boga-czyli-doping-genetyczny[/embed]

Ostatnie wpisy autora

Zobacz więcej »

Newsletter

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco z nowościami na stronie prawosportowe.pl

About

ikonka logo

Portal prawosportowe.pl powstał w 2012 roku i od tego czasu dostarcza czytelnikom wiedzę z zakresu szeroko rozumianego prawa sportowego. Odbiorcami naszych treści są sportowcy amatorzy i profesjonalni, trenerzy, sędziowe, menedżerowie, agenci, działacze organizacji sportowych, sponsorzy. Jesteśmy po to, by pomagać i edukować w sporcie.

Portal od samego początku jest wspierany przez Kancelarię Prawa Sportowego i Gospodarczego DAUERMAN

Kontakt z nami

Serwis Obsługuje:

logo dauerman

Kontakt:

PrawoSportowe.pl Sp. z o.o.

Al. Śląska 1

54-118 Wrocław

Stadion Wrocław (Budynek Wschód, III p.)

tel. +48 693 672 258

e-mail: bok@prawosportowe.pl

Na skróty

Zapytaj prawnika » Regulamin serwisu Polityka prywatności