Newsletter

Zapisz się do newslettera

Uzupełnij swojego maila i bądź na bieżąco z nowościami na stronie prawosportowe.pl

ikonka fb ikonka tw

Fitness

Zanieczyszczone suplementy a naruszenie przepisów antydopingowych

20.12.2016

W związku z zapadłym niedawno rozstrzygnięciem Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie (KdZDwS) w sprawie Konrada Bukowieckiego ponownie aktualny stał się temat przyjmowania przez sportowców odżywek i suplementów diety, które potencjalnie mogą zawierać w swoim składzie substancje zabronione. W dzisiejszym blogu przyjrzyjmy się zatem regulacjom prawnym związanym z przyjmowaniem suplementów przez sportowców, wytycznym i zaleceniom WADA w tym zakresie oraz praktyce orzeczniczej w postępowaniach antydopingowych na tle zanieczyszczonych suplementów i odżywek.

Truizmem jest stwierdzenie, że naruszenie przepisów antydopingowych stanowi wykrycie w organizmie zawodnika wyłącznie substancji zabronionej (oraz jej metabolitów i markerów) znajdującej się na Liście Substancji i Metod Zabronionych. W związku z taką konstrukcją stosowanie przez sportowców suplementacji i odżywek nie powinno rodzić większych zagrożeń. Każdorazowo wystarczyłoby zbadać skład przyjmowanego suplementu, porównać go z Listą Substancji i Metod Zabronionych i przyjmować wyłącznie te, które substancji zabronionych nie zawierają. Niestety współcześnie do rzadkości nie należą sytuacje, w których do odżywek dodawane są substancje zabronione nieujawniane przez producenta w opisie produktu, co może prowadzić do nieświadomego stosowania dopingu. Co jakiś czas informacje o takich zagrożeniach ze wskazaniem na konkretny produkt i producenta publikuje na swojej stronie internetowej sama KdZDwS.

W związku z powyższym należy odpowiedzieć na pytanie, co w sytuacji gdy dochodzi do nieumyślnego przyjęcia przez zawodnika substancji dopingującej pochodzącej z zanieczyszczonej odżywki? Tutaj odpowiedź dla laika w postępowaniach antydopingowych może być nieco zaskakująca. Otóż sportowiec taki co do zasady ponosi odpowiedzialność. Jak stanowi wprost art. 2.1.1 Polskich Przepisów Antydopingowych (PPA):

Do obowiązków każdego zawodnika należy dopilnowanie, by do jego organizmu nie została wprowadzona żadna substancja zabroniona. Zawodnicy ponoszą odpowiedzialność za każdą substancję zabronioną, jej metabolity lub markery, których obecność zostanie stwierdzona w ich próbkach fizjologicznych. Zgodnie z Artykułem 2.1, do stwierdzenia naruszenia przepisów antydopingowych nie jest konieczne wykazanie zamiaru, winy, zaniedbania czy świadomego użycia przez zawodnika.”

Powyższy przepis ustanawia tzw. odpowiedzialność obiektywną. Zgodnie z tą konstrukcją do naruszenia przepisów antydopingowych dochodzi bez względu na winę zawodnika. Nie oznacza to jednak, że stopień winy w naruszeniu przepisów jest bez znaczenia. Winę zawodnika bierze się pod uwagę przy ustalaniu konsekwencji za naruszenie przepisu antydopingowego. To właśnie powyższa regulacja zadecydowała o tym, że wspomniany polski kulomiot został ukarany mimo braku winy w naruszeniu przepisów. Wszak wykryta w jego organizmie higamina pochodziła z zanieczyszczonej odżywki renomowanego producenta, który w opisie produktu nie wymienił wspomnianej substancji. Z drugiej strony właśnie ze względu na te okoliczności wymierzono tylko karę nagany, a nie dotkliwą karę wykluczenia.

Trzeba pamiętać, że aby skutecznie powoływać się na fakt dostania się substancji zabronionej do organizmu zawodnika w wyniku niezawinionego przyjmowania zanieczyszczonego suplementu/odżywki konieczne będzie udowodnienie trzech istotnych okoliczności. Po pierwsze, że konkretny suplement faktycznie zawierał w swoim składzie substancję zabronioną nieznajdująca się w opisie produktu. Nie obejdzie się tutaj bez dowodu z analizy przeprowadzonej przez profesjonalne laboratorium. Po drugie, że suplement był przyjmowany przez zawodnika w okresie, który faktycznie mógł mieć wpływ na wynik badań antydopingowych. W tym miejscu należy wskazać, że aby skutecznie dowodzić powyższej okoliczności istotne jest, aby dopełnić obowiązku zgłoszenia podczas kontroli antydopingowej kontrolerowi korzystania z jakichkolwiek leków i/lub suplementów w ciągu ostatnich 7 dni. W zasadzie tylko wykonanie wspomnianego obowiązku i odnotowanie przyjmowanych produktów w prawidłowo sporządzonej dokumentacji kontrolnej pozwoli na późniejsze, skuteczne powoływanie się, że fatycznie spożywano konkretny suplement/odżywkę. Ostatnią okolicznością, którą zawodnik będzie musiał udowodnić w toku postępowania antydopingowego jest brak w winy w przyjmowaniu zanieczyszczonego suplementu. Na brak winy mogą wskazywać np. kupowanie suplementów/odżywek wyłącznie od renomowanych producentów, których produkty są testowane laboratoryjnie i pochodzą z krajów gdzie funkcjonują wysokie standardy prawne w zakresie produkcji suplementów i ich oznaczania, podejmowanie przez sportowca kroków w celu weryfikacji składu spożywanego produktu, okoliczność, że producent na etykiecie zapewniał, że produkt nie zawiera środków dopingujących (np. etykiety „doping free”) itp. W kontekście tej okoliczności trzeba wspomnieć, że sama WADA nie jest zaangażowana w działania polegające na testowaniu suplementów i odżywek pod kątem środków dopingujących i nie wystawia w tym zakresie żadnych certyfikatów jakości, czy oficjalnych potwierdzeń, że dany produkt jest „czysty”. Ponadto, zgodnie z sekcją 4.2 załącznika B do Międzynarodowego Standardu dla Laboratoriów laboratoria akredytowane przez WADA nie biorą udziału w analizowaniu materiałów handlowych lub preparatów (np. suplementów diety) chyba, że na prośbę agencji antydopingowej gdy analiza stanowi element prowadzonego dochodzenia. Laboratoria nie przekazują także danych, dokumentów lub informacji, mogących w jakikolwiek sposób sugerować potwierdzenie jakości produktu.

Kończąc warto wskazać, że powoływanie się na fakt, że do naruszenia przepisów antydopingowych doszło w wyniku przyjmowania zanieczyszczonego suplementu jest linią obrony bardzo popularną wśród zawodników, ale jednocześnie trudną do skutecznego zastosowania. Wynika to przede wszystkim z praktycznych problemów natury dowodowej i wielości okoliczności, które trzeba w sposób jednoznaczny wykazać oraz jest konsekwencją przyjęcia koncepcji tzw. obiektywnej odpowiedzialności za naruszenie przepisów antydopingowych. 

Ostatnie wpisy autora

Zobacz więcej »

Newsletter

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco z nowościami na stronie prawosportowe.pl

About

ikonka logo

Portal prawosportowe.pl powstał w 2012 roku i od tego czasu dostarcza czytelnikom wiedzę z zakresu szeroko rozumianego prawa sportowego. Odbiorcami naszych treści są sportowcy amatorzy i profesjonalni, trenerzy, sędziowe, menedżerowie, agenci, działacze organizacji sportowych, sponsorzy. Jesteśmy po to, by pomagać i edukować w sporcie.

Portal od samego początku jest wspierany przez Kancelarię Prawa Sportowego i Gospodarczego DAUERMAN

Kontakt z nami

Serwis Obsługuje:

logo dauerman

Kontakt:

PrawoSportowe.pl Sp. z o.o.

Al. Śląska 1

54-118 Wrocław

Stadion Wrocław (Budynek Wschód, III p.)

tel. +48 693 672 258

e-mail: bok@prawosportowe.pl

Na skróty

Zapytaj prawnika » Regulamin serwisu Polityka prywatności