Newsletter

Zapisz się do newslettera

Uzupełnij swojego maila i bądź na bieżąco z nowościami na stronie prawosportowe.pl

ikonka fb ikonka tw

Fitness

Historia rodzi się na naszych oczach

09.07.2014

Może to zbyt patetyczny tytuł, ale po pierwsze takiego półfinału Mundialu jeszcze nie było, a po drugie tytuł wymyślony pod koniec meczu „07 zgłoś się” wystrzelił mi w kosmos brazylijski pomocnik Oscar zmniejszając w samej końcówce pierwszego półfinału Mundialu wynik Brazylia-Niemcy z 0:7 na 1:7.

Między jedenastą, a dwudziestą dziewiątą minutą meczu wydarzyło się coś niesamowitego. Otóż Niemcy strzelili pięć goli, a Brazylijczycy byli bezradni, ale jeśli ktoś czyta wnikliwie Bloga PrawoSportowe.pl to nie dość, że bardzo mu dziękuję, ale na pewno też ma wyrobione zdanie, co do brazylijskiego zespołu. Od razu powiem, że gdyby zagrał Neymar, też niewiele by zdziałali w konfrontacji z tak usposobionymi Niemcami.

Neymar, nie grał, a Zuniga za faul na Neymarze nie dostał dodatkowej kary i tu jest sprawiedliwość, chciałoby się rzec. Wczoraj przy takiej dominacji Niemców Brazylijczycy nie byli w stanie nawet polować na ich nogi jak czynili to w meczu z Kolumbią, szczególnie upatrując sobie Jamesa Rodrigueza.

Oprócz Neymara zabrakło Thiago Silvy, któremu FIFA nie anulowała żółtej kary i tym samym absencji w półfinale. I dobrze, bo we wcześniejszych meczach a to sędzia podyktował karnego np. na przewracającym się w polu karnym bez faulu Fredzie. A to Meksykowi nie uznano dwóch goli z Kamerunem, które pewnie przeszkodziłyby Brazylii w zajęciu pierwszego miejsca w grupie, bo bilans bramkowy Meksyku byłby lepszy. A to z Chile udało się po karnych awansować i wreszcie potem był ten mecz z Kolumbią, w którym sędzia pokazał pierwszą żółtą kartkę za 40 faul po obu stronach.

Może ktoś posądzić mnie o subiektywność, ale Niemcom nie kibicuję do przesady, a po prostu wskazuję, że mądra gra, bezwzględna dominacja na boisku i podyktowanie swoich warunków Brazylii dało przewagę, która okazała się niesamowita, bo Brazylia w tym składzie nie znalazła antidotum na taki styl gry. Nie dość, że jest słaba w obronie, to i z przodu nie ma ani Pelego ani Garrinchy ani innych wspaniałych piłkarzy lat 50-tych, 60-tych czy 70-tych. Nie ma też Sokratesa, Zico, Falcao, Bebeto, Romario, Rivaldo czy nawet Ronaldinho, Robinho czy Kaki, ale z tych najlepszych okresów kariery, bo choć Ronaldinho, Robinho i Kaka jeszcze kopią, to już nie to samo. Nie ma też patrząc na ostatnią „złotą” Brazylię z 2002 roku Cafu i Roberto Carlosa.

Niemcy zagrają w niedzielnym finale ze zwycięzcą dzisiejszego półfinału Holandia – Argentyna, a na kogo stawiają Państwo?

 

Ostatnie wpisy autora

Zobacz więcej »

Newsletter

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco z nowościami na stronie prawosportowe.pl

About

ikonka logo

Portal prawosportowe.pl powstał w 2012 roku i od tego czasu dostarcza czytelnikom wiedzę z zakresu szeroko rozumianego prawa sportowego. Odbiorcami naszych treści są sportowcy amatorzy i profesjonalni, trenerzy, sędziowe, menedżerowie, agenci, działacze organizacji sportowych, sponsorzy. Jesteśmy po to, by pomagać i edukować w sporcie.

Portal od samego początku jest wspierany przez Kancelarię Prawa Sportowego i Gospodarczego DAUERMAN

Kontakt z nami

Serwis Obsługuje:

logo dauerman

Kontakt:

PrawoSportowe.pl Sp. z o.o.

Al. Śląska 1

54-118 Wrocław

Stadion Wrocław (Budynek Wschód, III p.)

tel. +48 693 672 258

e-mail: bok@prawosportowe.pl

Na skróty

Zapytaj prawnika » Regulamin serwisu Polityka prywatności