ModernSportFoundation.org WszystkoDlaKlubu.pl TrainingCompensation.com

System KO w Turnieju Czterech Skoczni

Od kilku dni można odczuć, iż wszechogarniająca świąteczna gorączka osiągnęła szczyt swoich możliwości. Święta Bożego Narodzenia niejako zatrzymują świat w miejscu i pozwalają zapomnieć o wszelkich zawodowych obowiązkach i sportowych emocjach. Przerwa od tych ostatnich nie jest jednak zbyt długa, gdyż również z tym wyjątkowym okresem w roku wiążą się tradycje sportowego współzawodnictwa.

W Anglii konwenansem jest, że w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, tzw. Boxing Day, wszyscy obdarowują się prezentami, a następnie tłumnie zmierzają na stadiony lub oglądają przed telewizorami mecze Premier League. Od jakiegoś czasu również w Polsce 26 grudnia można podziwiać sportowe zmagania skoczków narciarskich walczących w świątecznym konkursie o tytuł mistrza Polski. Jest to jednak zalążek i przedsmak prawdziwych emocji dla koneserów skoków narciarskich, ponieważ zakończenie okresu świątecznego oznacza dla sympatyków tego sportu rozpoczęcie innego święta – Turnieju Czterech Skoczni.

Turniej Czterech Skoczni jest coroczną imprezą, która dla wielu zawodników jest jednym z głównych celów w sezonie. To na nim zespoły starają się zaskoczyć konkurentów nowinkami i uzyskać przewagę przez lepszy sprzęt narciarski dający większe możliwości. W tym roku pojawiły się niepokojące głosy, jakoby turniej był zagrożony przez niesprzyjające warunki atmosferyczne, które doprowadziły już w obecnym sezonie do odwołania rywalizacji w Titisee – Neustadt. Organizatorzy zapewnili jednak, że wydarzenie nie jest zagrożone i udało im się zgromadzić odpowiednie ilości śniegu, a wszystkie obiekty będą perfekcyjnie przygotowane. Potwierdzili również, że rywalizacja cieszy się ogromnym zainteresowaniem i wszystkie bilety wykupiono już w listopadzie. Szczególne emocje będą towarzyszyły polskim kibicom, ponieważ w dwóch ostatnich edycjach Turnieju Czterech Skoczni na najwyższym stopniu podium stawał Kamil Stoch, w tym raz zwyciężając we wszystkich czterech konkursach. Polscy kibice ostrzą sobie zęby również w tym roku, gdyż obecna dyspozycja czołowych polskich skoczków pozwala liczyć na bardzo dobre wyniki.

Turniej Czterech Skoczni rządzi się swoimi prawami. Od sezonu 1996/1997 ma on wyjątkową i charakterystyczną dla siebie formułę zmagań, czyli system KO. Rozwiązanie to hołduje prostej zasadzie: pokonaj rywala, a będziesz walczył dalej. Skoczkowie w pierwszej serii konkursowej rywalizują w 25 parach, zgodnie z pozycjami zajętymi w kwalifikacjach. Oznacza to, iż wziąć udział w głównym wydarzeniu może tylko 50 skoczków. W przypadku osiągnięcia w eliminacjach takiej samej noty przez dwóch skoczków, miejsce w konkursie przyznaje się zawodnikowi, który uczestniczył w kwalifikacjach z numerem wyższym. Skład konkursu może zostać zmodyfikowany przez zawodników zajmujących miejsca w czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, którzy nie przystąpili do kwalifikacji. Skoczkowie ci mają zapewniony udział w rywalizacji, a więc w przypadku nieoddania skoku w kwalifikacjach przesuwa się ich na koniec stawki. W ten sposób trafią w parze na zawodników, którzy w eliminacjach osiągnęli najlepsze wyniki. Miejsce w konkursie może zostać przyznane także skoczkowi, który osiągnął 95% długości uzyskanej przez zwycięzcę kwalifikacji, ale nie ustał swojego skoku. Ze względu na wiążący wymóg 50 skoczków uprawnienie do udziału w rywalizacji straci zawodnik, który w innym przypadku uzyskałby kwalifikację.

Skoczkowie zajmując pozycje od 1 do 50 przydzielani są do konkretnych par. Ci z osiągniętym lepszym wynikiem w kwalifikacjach są uprzywilejowani i w konsekwencji zawodnik z pozycji 1 będzie walczył w dwójce ze skoczkiem z miejsca 50, odpowiednio: miejsce 2 z 49, 3 z 48, 4 z 47, aż do miejsc 25 i 26 rywalizujących ze sobą. Łatwym sposobem skontrolowania prawidłowości pary jest zsumowanie numerów zawodników – musi ona wynosić 51. W zależności od zajętego w kwalifikacjach miejsca skoczkom przydziela się plastrony o odpowiednim numerze i kolorze. Zawodnicy z miejsc 1-25 otrzymują trykoty w czerwonych barwach, natomiast dla miejsc 26-50 przewidziany jest kolor niebieski. Na końcu zeskoku namalowane są również dwa pola w tych kolorach. Są to wyznaczone miejsca, w których po oddaniu skoku zawodnicy zobowiązani są stanąć, aby można było porównać ich „pojedynek”. Skoczek z lepszą notą otrzymuje bezpośredni awans do drugiej rundy, a pokonany, co do zasady, kończy swój udział w konkursie.

Do drugiej serii przechodzi automatycznie zwycięzca każdej pary (25 skoczków). W sytuacji, gdy w jednej z nich zawodnicy osiągną identyczną notę to awans przyznaje się temu, który startował z niższym numerem. W drugiej serii występuje 30 skoczków, a wolne 5 lokat zajmują zawodnicy, którzy uzyskali w pierwszym skoku pięć najwyższych not, ale mimo wszystko ulegli swoim przeciwnikom z pary. Są to tzw. lucky losers, czyli szczęśliwi przegrani, a ich nagrodą za oddanie dobrego skoku jest możliwość uczestniczenia w dalszej części konkursu. Awansem premiuje się także zawodników, którzy oddali próbę o długości co najmniej 95% najlepszego skoku z pierwszej serii, ale nie zdołali jej ustać. Dlatego też w nadzwyczajnych sytuacjach dopuszczono możliwość udziału w drugiej turze więcej niż 30 skoczków. Dalszy etap zmagań jest już zgodny z ogólnie przyjętymi zasadami – zawodnicy startują w kolejności odpowiedniej do uzyskanych przez nich sum punktów, od najniższej do najwyższej.

W drodze wyjątku konkursy Turnieju Czterech Skoczni mogą zostać przeprowadzone bez zachowania zasad systemu KO. Reguł tych nie stosuje się, gdy z różnych względów nie udało się przeprowadzić kwalifikacji dzień przed konkursem głównym (dotychczas 7 takich przypadków) albo, gdy je odwołano (jedna taka sytuacja). Przy każdej edycji turnieju podnoszone są głosy, że system ten nie jest do końca sprawiedliwy i często premiuje awansem skoczków, którzy osiągnęli niższą liczbę punktów od innych zawodników, ale trafili na słabszego przeciwnika w parze. Stanowisku temu sprzeciwiają się zwolennicy rywalizacji KO argumentując, że na tym polega całe jej piękno, a zawodnicy powinni ze wszelkich sił dążyć do pokonania bezpośredniego konkurenta, aniżeli liczyć na awans jako szczęśliwy przegrany. Również sami skoczkowie w licznych wypowiedziach chwalą przyjęte rozwiązania i przyznają, że rywalizacja w systemie KO jest dla nich czymś wyjątkowym.

Nie sposób zaprzeczyć stwierdzeniu, iż system KO wzbudza kontrowersje. Przez swoją wyjątkowość oraz zapewnienie dodatkowych emocji zakorzenił się jednak bardzo głęboko w tradycji Turnieju Czterech Skoczni i całego sportu skoków narciarskich. W chwili obecnej prawdopodobnie żaden kibic na świecie nie wyobraża sobie, aby w jakikolwiek sposób modyfikować reguły tej rywalizacji i tym sposobem zabierać cały jej urok.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane wpisy

Opublikowane w

Przepisy dotyczące transferów w PZPS

Okienko transferowe w polskiej siatkówce dobiega końca. Wydawać by się mogło, że czasu na ewentualne zmiany barw klubowych jest sporo, aczkolwiek zważywszy na potencjalne negocjacje, spory, tudzież kwestie formalne związane z transferem, właśnie teraz wybija ostatni dzwonek.

Czytaj dalej Przepisy dotyczące transferów w PZPS
Opublikowane w

Naruszenie zasad konkurencji w sporcie na przykładzie Światowej Federacji Pływackiej

Pod koniec ubiegłego roku Włoska Federacja Pływacka (ISF) planowała zorganizowanie turnieju „Energy for Swim”, w którym zawodnicy i zawodniczki rywalizowaliby indywidualnie, bez reprezentowania swoich federacji krajowych. W grudniowych zawodach przeprowadzonych w Turynie miały wziąć udział największe światowe gwiazdy, rywalizujące nie tylko o wynik sportowy, lecz również o pokaźne nagrody finansowe. Wydarzenie to miało stać się pierwszym krokiem dla utworzenia nowej międzynarodowej ligi pływackiej.

Czytaj dalej Naruszenie zasad konkurencji w sporcie na przykładzie Światowej Federacji Pływackiej

O autorze

Oskar Majchrzak

Oskar Majchrzak

Aplikant adwokacki. Absolwent stacjonarnych studiów prawa na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Zainteresowania: prawo sportowe, prawo handlowe.

Wpisy autora

Opublikowane w

Co dalej z Wisłą Kraków? Analiza potencjalnych skutków zawieszenia licencji na rozgrywki Ekstraklasy w sezonie 2018/2019

Wczoraj na łamach portalu Konrad Makar dokonał analizy przepisów licencyjnych pod kątem sytuacji Wisły Kraków. Autor wskazał również, iż w najgorszym dla klubu przypadku Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN może zawiesić licencję lub ją cofnąć na mocy art. 4.3.5. Podręcznika Licencyjnego dla klubów Ekstraklasy na sezon 2018/2019 (dalej: Podręcznik Licencyjny). Przepowiednie okazały się trafne, gdyż jeszcze tego samego dnia wydano komunikat, że Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN zawiesiła przyznaną klubowi licencję.

Czytaj dalej Co dalej z Wisłą Kraków? Analiza potencjalnych skutków zawieszenia licencji na rozgrywki Ekstraklasy w sezonie 2018/2019
Opublikowane w

Medyczne aspekty Rules & Regulations of the World Boxing Council

Bokserzy toczą w czasie kariery wiele istotnych walk, jednak najważniejszą z nich rozgrywa obecnie Adonis Stevenson, były mistrz świata wagi półciężkiej federacji WBC. Kanadyjczyk tuż po przegranej przez nokaut walce poczuł ból, w następstwie czego został przetransportowany do szpitala. Przebywa w nim aż do dzisiaj i walczy o swoje życie.

Czytaj dalej Medyczne aspekty Rules & Regulations of the World Boxing Council

Opublikowane w

Nowe zasady w Ekstraklasie już od sezonu 2019/2020

Wczorajsze doniesienia o planowanych przez PZPN zmianach stały się tematem numer 1 w polskiej piłce nożnej. Reformy mogą w istotnym stopniu wpłynąć na politykę transferową klubów oraz strategię budowania kadry. Oczywiście o ile się potwierdzą, a potwierdzić się mają, gdyż wszystkie źródła podają zgodnie, iż włodarze w najbliższych dniach podejmą stosowne uchwały.

Czytaj dalej Nowe zasady w Ekstraklasie już od sezonu 2019/2020

Zobacz więcej »

Serwis obsługuje:

Dauerman

Kontakt z nami:

PrawoSportowe.pl Sp. z o.o.
Aleja Śląska 1
54-118 Wrocław
Stadion Wrocław (Budynek Wschód, III p.)
tel. +48 693 672 258
e-mail: bok@prawospotowe.pl

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, numer KRS 0000384634, NIP 8992720232, REGON 021539145, kapitał zakładowy 15.000,00 zł

RODO Sport

Masz do nas pytanie z zakresu wdrożenia nowej polityki ochrony danych osobowych "RODO"? Wypełnij poniższy formularz, odpiszemy tak szybko jak to będzie możliwe.