Tu jesteś: Blog - eksperci o prawie sportowym >IAAF – mamy problem

IAAF – mamy problem

Tomasz Dauerman

Tomasz Dauerman
18 sty 2016, 12:12
ZAPYTAJ MNIE O PORADĘ

IAAF – mamy problem

Z każdym dniem coraz więcej dochodzi do nas informacji nie tylko o dopingu, ale i o korupcji w Lekkiej Atletyce – tej w wydaniu międzynarodowym. Ostatnio czytam też o nowej inicjatywie utworzenia nowego rejestru IAAF, czyli de facto wykreśleniu wszystkich dotychczasowych rekordów. W sumie rozumiem, dlaczego orędownikami zmian są Niemcy ( dźwigający spuściznę DDR ) i Wielka Brytania ( tu z kolei wątek wiedzy, lub braku świadomości Sebastiana Coe ), czy wręcz polityczne zaangażowanie Prezydenta Putina o możliwość występów w Rio jego ulubieńców z Jeleną Isinbajewą na czele.

Jestem „za mały” i nie czuję się też kompetentny, by tu opowiadać się za jakimkolwiek rozwiązaniem. Zapewne znawcy tematu będą mocno podzieleni, czy rekordy kasować i jak to się też ma do całej rzeszy prawdziwych, wielkich sportowców, do których te rekordy należą.

Mnie interesuje oczywiście aspekt prawny. No bo na przykład, jeśli uczciwym wybitnym sportowcom z Rosji nie uda się wystartować ( nawet pod flagą olimpijską ), to przecież poza brakiem uczestnictwa w olimpiadzie, (która oczywiście jest ukoronowaniem ich sportowych wysiłków, pasji i karier ) wiąże się to z ogromnymi stratami finansowymi. I tu jest to moje pytanie. Co wtedy? Kogo pozywać?  Federację światową, rosyjski związek, rosyjskie przedstawicielstwo WADA i laboratorium, czy może ich wszystkich solidarnie ? Spójrzmy jaka to machina i wielopoziomowa struktura! Z jakim „zderzeniem” zainteresowani sportowcy w dochodzeniu swych praw muszą się liczyć. Strasznie trudna sprawa.

Od czegoś jednak trzeba zacząć. Więc może to dobrze, że trwa dyskusja i są jakieś propozycje zmian. Może w myśl zasady : „lepsza zła decyzja, niż żadna”. Jedno jest pewne – z dopingiem trzeba walczyć ze wszystkich sił. Ale musi to być oparte na solidnych podstawach prawnych i najwyższych kompetencjach, przy zachowaniu równości wszystkim stronom ( tych prawnych i medialnych ), bez ferowania przedwczesnych wyroków.

( Zdjęcie przedstawia Maritę Koch, podczas Igrzysk Olimpijskich Montreal 1976 )



 

Komentarze

Bądź pierwszy i dodaj komentarz!

 

pole wymagane




Nasze serwisy

kancelaria dauerman lobbing dla sportu menedzersportowy mediacje dla sportu

Partnerzy

partner partner partner partner partner partner
partner partner partner partner partner partner
partner partner partner partner partner partner
partner partner partner partner partner partner
partner partner partner partner partner partner
partner partner partner partner partner partner
partner partner partner partner partner partner
partner partner partner partner partner partner
partner partner partner partner partner partner

PORADA ON-LINE